Pomysł na zajęcia ‒ czyści jak łza…
Ten pomysł na zajęcia łączy wiedzę, którą młodzież zdobywa podczas Akcji Tron, z wiedzą, która może być jej potrzebna na… egzaminie ósmoklasisty z języka polskiego. Chodzi tu o znajomość związków frazeologicznych. Oczywiście tych związanych z higieną i zachowywaniem czystości!
Związki frazeologiczne, czyli powiedzenia, które mają utarte znaczenie, są obecne w naszym życiu i z chęcią ich używamy. Jednak współczesna młodzież bardzo często zna zupełnie inne frazeologizmy niż my. Może to być punktem wyjścia dla zorganizowania ciekawych zajęć i wymiany informacji z uczniami.
Przygotowanie do zajęć
Na początku, tydzień lub dwa tygodnie wcześniej, poprośmy uczniów, aby przygotowali na przykład 10 dowolnych powiedzeń z gwary młodzieżowej. Sami również przygotujmy przykłady 10 dowolnych związków frazeologicznych, w różny sposób związanych z higieną, oraz ich wyjaśnienia. Na zajęcia warto też zaprosić kilku innych nauczycieli oraz kupić wiaderko pomidorków koktajlowych albo innych warzyw lub owoców.
Przykładowe powiedzenia do wykorzystania na zajęciach:
- Częste mycie skraca życie ‒ w tym żartobliwym powiedzeniu jest trochę prawdy. Nawiązuje ono do sytuacji, która miała miejsce w XIV wieku – epidemii dżumy w Europie, podczas której zmarło około 200 mln ludzi. Lekarze ustalili wtedy, że chorobą można zarazić się przez skórę, w której ich zdaniem znajdowały się otwory. Mycie pozbawiało skórę jej naturalnej ochrony – warstwy brudu. Jaki wyciągnięto z tego wniosek? Kto rzadziej się myje, trudniej się zaraża i ma szansę na dłuższe życie.
- Czysty jak łza ‒ to powiedzenie odnosi się do kogoś, kto jest niewinny, uczciwy, nieskazitelnie czysty. Łzy to ciecz, która składa się głównie z wody, chlorku sodu (soli) oraz substancji bakteriobójczych. Możemy więc śmiało powiedzieć, że jest ona rzeczywiście czysta.
- Dostać zimny prysznic ‒ kąpiemy się zazwyczaj w ciepłej wodzie, ale czasem podczas brania prysznica zdarza nam się przekręcić kurek w drugą stronę. Wtedy znienacka spada na nas deszcz zimnej wody. Jest to dla nas i szok, i orzeźwienie. Do tego właśnie odwołuje się to przysłowie, które oznacza, że coś nas przywołało do rzeczywistości, pozbawiło złudzeń, orzeźwiło.
- Mydlić komuś oczy ‒ to znaczy ‘udawać pomoc i kłamać, podawać nieprawdzie informacje po to, by coś uzyskać’. Mydło pomaga w utrzymaniu higieny, ale łatwo wyobrazić sobie sytuację, kiedy wpada do oka. Czujemy wtedy szczypanie i mimowolnie zaciskamy powieki. Nic wtedy nie widzimy. Osoba, która mydli nam oczy, liczy właśnie na taki efekt – chce, byśmy nie widzieli prawdy.
- Wylać dziecko z kąpielą ‒ powiedzenie to nawiązuje do sytuacji, kiedy mamy dobre zamiary, a przez przypadek wyrządzamy jakąś szkodę lub nawet powodujemy nieszczęście. Jak wiele powiedzeń i to ma swoje źródło w dawnych czasach. Jak można było wylać dziecko z wodą, w której się kąpało? Na przykład można było go po prostu nie zauważyć w brudnej wodzie. Dawniej, kiedy w domach nie było bieżącej wody, członkowie rodziny kąpali się w tej samej wodzie – najpierw starsi, na końcu dzieci. W ten sposób woda stawała się mętna i brudna, przez co łatwo było przeoczyć małe dzieci.
- Wyjść jak Zabłocki na mydle ‒ to przysłowie oznacza, że coś straciliśmy lub zrobiliśmy zły interes. Jest ono związane ze staropolską opowieścią o szlachcicu Zabłockim, który pewnego razu chciał zrobić interes na bardzo drogim w tamtych czasach mydle. Transportował je morzem i prawdopodobnie aby nie płacić cła, ukrył je w skrzyniach pod dnem statku. Niestety, skrzynie były nieszczelne i w czasie podróży mydło się… wymydliło.
- W gorącej wodzie kąpany ‒ tak mówimy o kimś, kto jest niecierpliwy, gwałtowny, zbyt pochopnie podejmuje decyzje. Oczywiście nietrudno nam wyobrazić sobie, w jakiej sytuacji powstało to powiedzenie. Wystarczy, że wejdziemy do wanny z gorącą wodą, by od razu wykonać wiele gwałtownych ruchów, byle się z niej wydostać.
Przebieg zajęć
Na zajęciach prezentujemy powiedzenia naprzemiennie, a każda strona stara się zapamiętać i powiedzenia, i ich znaczenie. Możemy też powiedzenia zapisać na tablicy lub karteczkach. Następnie gramy w kalambury: drużyna uczniów przeciwko drużynie nauczycieli. Zwycięzcy otrzymują gromkie brawa oraz wiaderko pomidorków koktajlowych.
Udanej zabawy!