Jak rozmawiać z dziećmi o sprawach „toaletowych”? Dobre i złe praktyki

PIxabay.com_5.jpg

Jak dobrze wiemy, dzieci w wieku przedszkolnym często są szczere do bólu i nie wstydzą się wielu tematów. Dlatego rozmowy z nimi o sprawach toaletowych również powinny być szczere i maksymalnie proste. Poniżej przedstawiamy przykłady złych i dobrych praktyk w tym zakresie.

 

Właściwy język

Dla nas samych rozmowy będą o wiele łatwiejsze, jeśli będziemy używać języka medycznego (nie jest on niestety zbyt wdzięczny dla ucha) lub prostego języka potocznego. Musimy jednak reagować na wulgaryzmy, które w tym obszarze są często używane, a które dzieci mogą przynieść z podwórka. Jeśli zamierzamy podczas zajęć poruszać wybrane tematy z obszaru fizjologii, warto skorzystać z nowych mediów – edukacyjnych kanałów z filmami, które mogą być dobrą podstawą do przeprowadzenie takich zajęć. Łatwiej będzie też nawiązać więź z grupą, wspólnie komentując to, co obejrzeliśmy. Warto uważnie słuchać i dać dzieciom przestrzeń, aby podzieliły się własnymi przemyśleniami i doświadczeniami. Oczywiście pamiętajmy, że wszelkie materiały powinny być dostosowane do wieku przedszkolaków.

NIE, czyli złe praktyki

  • Zawstydzanie – korzystanie z toalety i czynności higieniczne NIE SĄ powodem do wstydu, dlatego nie wolno nam nigdy zawstydzić dziecka z tego powodu. Tak samo powodem do wstydu nie jest niezdążenie do toalety na czas.
  • Banalizowanie tematu – pokazywanie, że jest to problem drugorzędny w stosunku np. do nauki.
  • Wyśmiewanie wypowiedzi dzieci i wracanie do nich w różnych sytuacjach.
  • Ośmieszanie czy komentowanie zachowania dzieci, które chcą skorzystać z toalety w czasie zajęć czy występów.

TAK, czyli dobre praktyki

  • Nieunikanie tematu.
  • Używanie prostych komunikatów i języka odpowiedniego do wieku dzieci.
  • Oswajanie języka. Warto porozmawiać o tym, jak specyficzne jest nazewnictwo związane z higienę toaletową (kupa, siku, kał, mocz, defekacja itd.) i co o nim dzieci myślą. Poruszyć kwestie skojarzeń (ze starszymi dziećmi), związków frazeologicznych, np. co oznacza powiedzenie „Mydlić komuś oczy”.
  • Jeśli dzieci śmieją się, warto spróbować zrozumieć, z czego.
  • Rozmawianie  z dziećmi o tym, że w potrzebach fizjologicznych nie ma nic wstydliwego.
  • Niewstydzenie się własnej niewiedzy. Jeśli nie znacie odpowiedzi na jakieś pytanie, najprościej będzie powiedzieć: „Nie wiem, ale chętnie sprawdzę to dla ciebie”.
  • Zadawanie dzieciom pytań o to, co myślą, czują i wiedzą. Co im się podoba, a co nie. Ich opinia jest ważna.
  • Uważne słuchanie, nieprzerywanie wypowiedzi dziecka. Niech dziecko czuje, że zwróciło się do właściwej osoby.
  • Wprowadzanie elementów humorystycznych. Ważne jednak, aby wyraźnie oddzielać śmiech od wyśmiewania się z kogoś lub czegoś. Mądre żarty są dobrym sposobem na oswajanie trudnych tematów.
zamknij zamknij
Zagłosuj
Powyższy przycisk ZAGŁOSUJ pokieruje Cię do konkretnej pracy na naszej stronie na Facebooku.
Zostaw pod nią LAJK lub inną facebookową reakcję.
zamknij zoom zamknij